Nowe nowe nowe okna! Prosto z Torunia: czytające w oknie anioły (jak dla mnie trochę brzydkie, ale mają moc, bo jakoś mi lepiej jak na nie patrzę:D)
A tutaj... Cholera nie pamiętam. Też Toruń? Nie pamiętam, bo za dużo miejsc odwiedziłam w jednym czasie:) Wydaje mi się zresztą, że takie paskudki można znaleźć w każdym mieście, w każdej wsi:) Ale chyba nastrój poprawiają. Przynajmniej przechodniów:)



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz