W oknach często najbardziej ciekawe jest to, co za nimi. Tutaj chyba nie bardzo, bo okno na pierwszym planie znam doskonale, na drugim planie - mogę sobie wyobrazić: krawaty, szare sukienki i myśli skupiające się wokół nowego projektu. Okna na trzecim planie są najciekawsze. Wyblakłe, brudne, właściwie widać je tylko z konkretnego miejsca - mojego ;)
miejsce: Aleje Jerozlimskie, Warszawa

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz